wszystko mi jedno
View Post

Wszystko mi jedno – magiczna broń

Są takie trzy magiczne słowa, które załatwiają wszystko, torują nam drogę, kiedy przemierzamy przez kręte życiowe ścieżki i są uniwersalne dla każdego. I nie jest to, przykładowo, zwrot „masz tu milion”, chociaż oczywiście trudno zaprzeczyć, że też pasuje do opisu, i na pewno miło by było coś takiego usłyszeć, ale ja dziś nie o tym. Dzisiaj o trzech słowach, które czasem powinniśmy wypowiadać sami do siebie.

Share
View Post

Rośnie liczba rozwodów. I całe szczęście!

Kiedyś. Ach, kiedyś to były związki. Ludzie wiązali się ze sobą z wielkiej miłości, a potem byli ze sobą aż po czasy, kiedy proteza biodra i szklane oko dość istotnie ułatwiały życie, a dzień był wypełniony takimi atrakcjami, jak niezakręcanie kurków z gazem czy poszukiwanie ścieżki do domu spod kontenera ze śmieciami.

Share
View Post

Spiesz się powoli, a najlepiej wcale

Budzę się i leniwie przeciągam. W połowie zastygam w bezruchu, zastanawiając się, czy to nie pomyłka, bo nie wiem, czy umarłam i znalazłam się w raju, czy powinnam raczej skoczyć na równe nogi, by ratować świat, jak to zwykle bywa co rano. Ale nie, zatem pozwalam sobie na przeżycie w pełni tego gestu, będącego oznaką…

Share
View Post

Wyszłam z domu. Nie wróciłam

-Mamo, co dziś na obiad? – zapytał młody człowiek z siedemdziesiątką na karku. Początki Alzheimera dawały mu się we znaki, więc żeby przypomnieć sobie niektóre rzeczy, potrzebował więcej czasu. Na szczęście droga do kuchni zajmowała mu około 20 minut, więc w tym czasie zdążył potknąć się trzy razy i skojarzyć fakty, że…

Share
View Post

Przestań być uprzejmy, do cholery!

Uśmiechaj się do księżyca, żeby czasem nie poczuł się zignorowany, kiedy świeci ci prosto w twarz o czwartej nad ranem. Wnieś sąsiadce krowę na dwunaste piętro, bo promocja była, to kupiła, a teraz nie wie, gdzie postawić. A potem narzekaj, że nie masz czasu i że życie jest głupie.

Share
View Post

Jak rozpoznać psychopatę?

W swoim życiu poznałam naprawdę sporo ciekawych osobowości. Wiele z nich można zakwalifikować do wszelkiego rodzaju „patów”: psychopatów, socjopatów, mózgopatów… Nie do końca rozumiem, z czego to wynika; czy chodzi tu bardziej o to, że spotykam podobnych do siebie, czy wręcz odwrotnie, i mamy swoisty przykład przyciągania się przeciwieństw?

Share
View Post

Do tych, którzy nie zaczęli.

Wahasz się, czy zacząć? Od czternastu lat każdego dnia obiecujesz sobie, że dziś będzie ten dzień, kiedy to zrobisz. Może chcesz pisać bloga, wydać książkę, a może potrafisz robić coś niesamowitego i chcesz na tym zarabiać. Może chcesz stworzyć nową religię albo zostać naukowcem i zbadać wpływ  wzmożonego wypadania sierści u kotów na wzrost premii serwisantów pralek marki Samsung…

Share
View Post

Krytyka vs. pochwały

Kiedy dostaję jakiś komentarz na temat swojej twórczości, który zahacza o „krytykę”, czyli nie jest peanem na moją cześć, tylko na przykład ktoś po prostu odniósł się do treści, albo napisał coś bardzo neutralnego, a już nie daj Boże mu się coś nie spodobało i postanowił głośno o tym napisać– wiem, że czekają mnie długie tygodnie, kiedy będzie mnie to dręczyć. I tak: przez pierwszy tydzień leżę całymi dniami i nocami w łóżku, płacząc…

Share