View Post

#i znów nie oszukałam przeznaczenia

…bo moim przeznaczeniem jest bycie własnym kronikarzem i uwiecznianie na piśmie tych wszystkich śmiesznych a zarazem wywołujących łzy wzruszenia historii. Po to, bym wiedziała, że to wszystko, co się już wydarzyło, nie poszło na marne.

Share
View Post

#piątek trzynastego i inne (nie)szczęścia

W tym tygodniu wydarzyły się bardzo ważne rzeczy. Po pierwsze: któregoś wieczora wysiadły nam wszystkie internety: taki z kabla i z obydwu telefonów jednocześnie, mimo, że każden z innej parafii, operatora znaczy się. Niewątpliwie był to spisek – najpewniej po to, żebym…

Share
View Post

#mistrzowie klawiatury

Piszę na klawiaturze bezwzrokowo i czasem generuje to naprawdę dziwne sytuacje. Najczęściej wygląda to tak, że zamiast typowej podróży któregoś palca na odpowiedni klawisz, następuje coś na kształt połączenia skalpelu Ewy Chodakowskiej z jogą po wypiciu trzech win.

Share