
#piątek trzynastego i inne (nie)szczęścia
W tym tygodniu wydarzyły się bardzo ważne rzeczy. Po pierwsze: któregoś wieczora wysiadły nam wszystkie internety: taki z kabla i z obydwu telefonów jednocześnie, mimo, że każden z innej parafii, operatora znaczy się. Niewątpliwie był to spisek – najpewniej po to, żebym…